Samomotywacja
Coś o samomotywacji. W czasie pandemii, gdy nie można było jeszcze wyjeżdżać, a już można było wyjść z domu np. do lasu wymyśliłem sobie projekt „Mt Everest w dolinie – 7 dniówka w cieniu Śnieżki”.
Zasady dzienne były takie: podejścia bez żadnego odpoczynku czy przystanku; łączny wzrost wysokości (wznios) w ciągu jednego dnia min. 1200m.: śr. długość dnia 20 km; 667 m.n.p.m. zawsze pkt startu; pierwsze podejście każdego dnia – szlak czerwony doliną Łomniczki, a następnie czarny na Śnieżkę plus wariacje.
Miałem trochę urlopu w Karpaczu. 13 i 14 sierpnia 2020r. poszło dobrze. 15 sierpnia 2020r. nie wstałem z łóżka – rozwaliło mnie jakieś jednodniowe choróbsko no i trzeba było zaczynać od początku. Od 16 do 22 sierpnia 2020 r. codziennie w zasadzie tą samą trasą i tempem – góra i dół.
Cel został osiągnięty. Założenia i plan ukończone bo była motywacja. Samomotywacja.
Teraz czas na rower…nie wiem jednak czy motywacji na dzisiaj wystarczy.
Samomotywacja, 1 marca 2023r.
