Świadectwo dobrego mężczyzny
Dramat rodzaju męskiego
Kilka tygodni temu, korzystając z zaproszenia, byłem w teatrze. „Dramat rodzaju męskiego”, to sztuka autorstwa Jakuba Tabaczka, w reżyserii Marcina Libery, na którą poszedłem z marszu, tak jakby przypadkowo. Choć doskonale wiem, że w moim życiu nie ma przypadkowości.
Z zajawką treści sztuki, zapisaną na programowej ulotce, zapoznałem się już po fakcie. Była jasna i spójna, ale różna od tego co zobaczyłem na scenie. Różna od tego co mnie zaskoczyło w sztuce i intelektualnie zirytowało. Budząc mój sprzeciw, jako współczesnego mężczyzny, zanurzonego i otoczonego stereotypami, których nie podzielam, uznając je za w części fałszywe, a na pewno nie warte artystycznego utrwalania. No właśnie, a co to było?
Przez 95% czasu spektaklu, to było obsadzanie mężczyzny w rolach społecznych, z pejoratywnym akcentem, utrwalającym stereotypy, w pokutujący sposób. To m.in.: role ojca, męża, menadżera, dandysa w zasadzie przemocowego, narcystycznego, prostackiego, seksistowskiego, chamskiego, gruboskórnego, nieczułego, samolubnego, itp. Konstrukcja, którą nie może zmienić propozycja dla widza, odwrócenia zachowań męskich w poszczególnych rolach. Propozycja zawarta w ostatniej części spektaklu – do zastosowania dla widza – tak na drogę z teatru.
Pewnym dysonansem w sztuce jest rola dojrzałego mężczyzny, kochającego i czułego, ale kierującego swoje uczucia i myśli do żony, której już nie ma. Która odeszła, a on musi zapełnić po niej pustkę, którą mu uczyniła. Wzruszające, prawdziwe i piękne.
Nie kwestionuję teatralnego przekazu, a tym bardziej sztuki aktorskiej. Kwestionuję ideę – utrwalania wzorców męskich zachowań. Współczesne role społeczne mężczyzn przechodzą bowiem głęboką transformację, oddalając się od monolitycznego, tradycyjnego wzorca. Wzorca, którego istnienia mam pełną świadomość, ale wzorca pokoleniowo historycznego i obecnie coraz częściej nieakceptowalnego.
Kryzys i ewolucja męskich ról
Jesteśmy obecnie świadkami dynamicznych zmian w definicji ról obu płci. To kulturowa rewolucja. Tradycyjny model męskości, oparty na roli głównego żywiciela rodziny, siły fizycznej i psychicznej, dominacji i emocjonalnej powściągliwości (patriarchat), staje się coraz mniej aktualny. Oczywiście, od mężczyzn wciąż oczekuje się sukcesu zawodowego i zdolności do utrzymania rodziny, zapewnienia opieki i bezpieczeństwa dla parterki (żony) z drugiej – zaczynamy doceniać zupełnie inne postawy. Ta sprzeczność często prowadzi do tzw. kryzysu męskości. W praktyce może to prowadzić do końca mitu o mężczyźnie, jako „Żywicielu”. Mitu stworzonego przez mężczyzn o nich samych, jak i utrwalanego przez kobiety o mężczyznach.
Tradycja kontra Nowoczesność: Dwa bieguny oczekiwań
Tradycyjny model, choć bywa postrzegany jako źródło przywilejów (wyższe zarobki, lepsza pozycja zawodowa), jest również źródłem ogromnej presji. To oczekiwanie, że mężczyzna musi być „twardy”, nie okazywać słabości i zawsze dominować, prowadzi do życia w ciągłym stresie, co w oczywisty sposób negatywnie wpływa na zdrowie (np. krótsza przeciętna długość życia). Nowoczesne trendy wskazują jednak na rozpad tego sztywnego wzorca. Męskość staje się elastyczna i wielowymiarowa, oferując możliwość wyboru spośród wielu konkurujących ze sobą wzorców.
Nowe oblicza współczesnego mężczyzny
Wyłaniają się nowe, pozytywne role i cechy oczekiwane od mężczyzn:
• Aktywny Partner i Opiekuńczy Ojciec
Jedną z najważniejszych zmian jest przejście od roli „pomocnika” w domu do pełnego partnera. Oczekuje się coraz większego zaangażowania w życie rodzinne i opiekę nad dziećmi. Nowoczesne ojcostwo pozwala mężczyznom na pełniejsze wyrażanie wrażliwości i opiekuńczości, co jest coraz częściej gratifikowane społecznie i postrzegane jako wartość. Mężczyźni, którzy aktywnie włączają się w wychowanie, często stają się wzorcami dla innych, pokazując, że można łączyć ambicje zawodowe z głęboką relacją z rodziną.
• Świadomość Emocjonalna i Otwartość
Coraz więcej mężczyzn dostrzega wagę emocji i chciałoby o nich rozmawiać. Powściągliwość emocjonalna, która kiedyś była synonimem męstwa, dziś jest często postrzegana jako obciążenie. Społeczeństwo zaczyna akceptować, że mężczyzna ma prawo do wyrażania słabości i uczucia. Badania pokazują, że zwłaszcza młodzi mężczyźni wykazują większą świadomość emocjonalną i dążenie do budowania zdrowszych, głębszych relacji.
• Elastyczność Ról i Równość Płci
Wzrost świadomości na temat równości płci skłania mężczyzn do kwestionowania stereotypów i promowania bardziej sprawiedliwego społeczeństwa. Mężczyźni, którzy angażują się w działania na rzecz równości, stają się inspirującymi przykładami. Elastyczność w rolach płciowych (np. przejmowanie obowiązków domowych wcześniej uznawanych za „kobiece”) sprzyja większej współpracy w związkach partnerskich.
Wyzwania w czasach transformacji
Zmiany te nie zachodzą bez oporów i trudności. Mężczyźni mierzą się z kilkoma kluczowymi wyzwaniami:
• Brak jasnych wzorców: Tradycyjne drogi (wojsko, stała praca, żywiciel) nie wrócą, a nowe wzorce postępowania często są niejasne. Mężczyźni czują się zagubieni, bo „nikt ich tego nie nauczył”.
• Sprzeczne oczekiwania: Z jednej strony słyszą, że mogą płakać i być wrażliwi, z drugiej – kultura masowa i zakorzenione w społeczeństwie normy nadal nagradzają „twardego” i dominującego mężczyznę. W efekcie, wielu z nich jest przytłoczonych koniecznością bycia żywicielem, podczas gdy partnerki stają się samodzielne i niezależne.
• Wpływ patriarchatu: Pomimo formalnej równości, w praktyce nadal utrzymuje się nierówny podział obowiązków domowych. W niektórych środowiskach, szczególnie tradycyjnych, mężczyzna bez pracy może odczuwać silny wstyd, a zmiana ról jest dla niego trudna do zaakceptowania.
W stronę Męskości Wybranej
Transformacja ról męskich to proces długotrwały, który wymaga czasu. Przyszłość wydaje się zmierzać w kierunku „męskości wybranej”, gdzie każdy mężczyzna ma przestrzeń na samodzielne określenie, jaką męskość chce reprezentować.
Kluczem do pomyślnego przejścia przez te zmiany jest:
• Komunikacja: Otwarta rozmowa o potrzebach i wzajemnych oczekiwaniach w związkach.
• Docenianie różnorodności: Akceptacja wielu modeli męskości, wykraczających poza wąskie, tradycyjne ideały.
• Wsparcie: Zapewnienie mężczyznom wsparcia w radzeniu sobie z kryzysem tożsamości i presją.
• Edukacja: szczególnie na etapie wprowadzania chłopca w świat męski.
Współczesny mężczyzna staje przed szansą stworzenia własnej, zdrowszej i bardziej zrównoważonej definicji męskości. Musi przestać być tylko „ikoną wszechstronnej sprawczości”, a stać się w pełni świadomym, zaangażowanym i autentycznym człowiekiem.
Ja jestem tego świadom, a Wy?
Dyskusja o męskości nie ma służyć ignorowaniu problemów kobiet – przeciwnie to najskuteczniejszy sposób, aby je rozwiązywać. Wszystkich nas ograniczają opresyjne stereotypy. Musimy więc wyjść poza mit o wojnie płci. Zrozumieć, że gramy w jednej drużynie.
Świadectwo dobrego mężczyzny, 7 października 2025r.
