Równouprawnienie

Dzień Kobiet.  Polka w zeszłym roku pobiła rekord świata w ultramaratonie na czas. W Pabianicach uzyskała aż 403 kilometry i 320 metrów. Do tego skończyła bieg minimalnie przed czasem. Na trasie była przez 47 h 53 min i 1 s. Średnio jeden kilometr pokonywała w 7 minut i 8 sekund.

Słuchałem wywiadu z Mistrzynią, w którym były kilkakrotne odniesienia do mężczyzn na trasach biegowych i ich zachowań.  Od frustracji po wściekłość, obojętność, czy też odwracanie wzroku, gdy wyprzedza ich Mistrzyni lub finalnie wygrywa. Daje do myślenia?

Dlaczego Mistrzyni i prowadząca wywiad osoba, tak często odwoływały się do płci.  Odwoływały się w kontekście zwycięstwa Kobiety nad mężczyznami, a nie do nieokreślonych względem płci – zawodników? Sukces – bezdyskusyjny. Mistrzostwo – arcy. Specjalne uznanie – bo to Kobieta biegaczka – zastanawiające. Równouprawnienie?

Gdy za każdym razem będziemy chcieli dodawać punkty preferencyjne za coś,  tak długo będziemy utrzymywać podświadomie istnienie podziału. Co najmniej podziału możliwości, a tym samym i szans kobiet

Pani Patrycja jest Mistrzynią jako sportowiec i kropka…  Kwiaty należy dawać bez powodu, tak jak inne prezenty, bo to gesty wzajemnego szacunku i życzliwości. To także trudne zadanie i to przez całe życie.

Równouprawnienie, 8 marca 2023r.

Dzień Kobiet, Mistrzyni, Równouprawnienie, Kobiety, Mężczyźni, Ultramaratony, Preferencje, Rywalizacja, Wiosna, Trud

Podobne wpisy

  • April Fools’ Day

    Na Litwie i nie tylko, mają dzisiaj Dzień Kłamcy. Takie ich Prima Aprilis. 1 kwietnia można kłamać tyle, na ile pozwala wyobraźnia i nie otrzymać za to żadnej kary. W przeszłości uważano, że „jeśli nie oszukasz nikogo w tym dniu, będziesz miał pechowy rok”. To prawda. Z uśmiechem w tle, ale prawda. Inna prawda o „Kłamcy” wynika z logiki megarejskiej. Eubulides pytał o liczne racje, czyli sofistyczne sposoby rozumowania. Kłamca – bo tak nazwano jeden z sofizmatów…

  • Granda OZE

    Dzień Ziemi Światowy Dzień Ziemi – 22 kwietnia 2023r. Drugi, z naprawdę słonecznych i ciepłych dni, w tym roku. Nawet nie zauważyłem, kiedy przeszedł. Cały dzień w ogrodzie. Spędzony na pracach porządkowych. Wreszcie ciepło i słonecznie. 23 kwietnia 2023r. kolejny słoneczny dzień – niedziela. Również „na dworze”. Trochę jednak wieje, więcej chmurek, niższa odczuwalna temperatura, ale przeważnie słonecznie – przynajmniej we Wrocławiu. W poniedziałek następnego…

  • Po co nam państwo? – wnioski z „koronawirusa”

    Wyparcie czy zaprzeczenie Lęk osobowy uruchamia mechanizm obronny. Podstawowymi mechanizmami obronnymi, których używamy, żeby ignorować rzeczywistość, są wyparcie i zaprzeczenie. Wyparcie to natychmiastowe usuwanie zagrażających myśli, wspomnień i uczuć. Dla odmiany, zaprzeczenie jest odmową dostrzegania rzeczywistości. Freud badał je w odniesieniu jednostkowym – ludzkim. Badał w odniesieniu do naszego zindywidualizowanego ego. Czy jednak podobne mechanizmy obronne towarzyszą społeczeństwu, a szczególnie tym grupom społecznym, które są predystynowane do aktywności twórczej, wyzwań…

  • Fenomen

    Fenomen – to film dokumentalny.  Fenomen – to Owsiak?  Fenomen – to Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Fundacja?  Fenomen – to Polacy i ich akcyjna szczodrość i samoorganizacja?  Fenomen – to woodstockowy rock’n’roll w Polsce?  Fenomen – to zawiść i bezgraniczny hejt?  Fenomen – to dawanie, które smuci hierarchów? Film, a raczej temat – ważny.  Producent ciekawy. Pan Jerzy Owsiak – symbol. Fenomen, 28 lutego 2023r. POWRÓT

  • Droga śmierci czy droga życia

    Via Dolorosa Droga…Trasa turystyczna… trakt kupiecki… dukt… droga do śmierci… droga przez grób do innego życia… Każdy ma wybór jak potraktuje tę drogę. Oby to był świadomy i wolny wybór. Nawet jeżeli świadomość jaką drogą idziemy pojawia się u jej końca. Czyli dotknięcie kwestii śmierci. Doświadczenie śmierci Według Epikura – dopóki jesteśmy my, nie ma śmierci, odkąd zaś jest śmierć, nie ma już nas – ukazuje paradoks…

  • Gdzie jest Obajtek?

    Czerwcowy weekend w Bieszczadach Wróciłem właśnie z przedłużonego weekendu w Bieszczadach – 80 km i 4200 m wzniosu, z plecakiem w 3 dni – także w deszczu. Rzetelnie „pochodzone”. Notabene, te przedłużone weekendy to taka polska specjalność, tak jak delikatesy rybne czy mięsne. W Bieszczady wyznaczane Połoninami, Tarnicą czy Bukowym Berdem, a więc okolice Wetliny czy Ustrzyk Górnych wróciłem po wielu latach – ale o tym przy innej okazji. Pojechałem w te góry – połazić, a może…